Eko - Kosmetyki

Róża wielozadaniowa

26 czerwca 2019

Wczoraj wybrałam się ponad 40 km do mojej koleżanki Bożenki, po płatki róż. Ma ona małą plantacje róży, jak ją nazywa, jadalnej. Róża jest piękna i jeszcze piękniej pachnie. Bożena postanowiła podzielić się ze mną tym dobrodziejstwem. Przywiozłam dwa kosze tych róż. Wcześniej, wiosną, dostałam od niej i jej męża, sadzonki tych róż. Czyż nie jest to piękne 🙂

Oczywiście zaraz po powrocie, uruchomiłam alembik, aby wydestylować pachnący hydrolat różany. O różanym hydrolacie, jego wspaniałych właściwościach i zastosowaniu, pisałam wcześniej, przy okazji kremu lawendowo-różanego.

A potem postawiłam maceraty olejowe na płatkach róży, będzie wspaniały pachnący olejek różany do nawilżania ciała i do kremów.

maceraty olejowe na płatkach róży

A na koniec zrobiłam syrop z płatków róży dla moich wnuków.

3 litry płatków róży zalałam gorącym syropem z dwóch litrów wody i 2 kg cukru. Do tego wkroiłam trzy umyte i sparzone cytryny. Całość wymieszałam i zaniosłam na 4 dni do piwnicy. Codziennie trzeba mieszać. Potem należy odsączyć płatki, syrop podgrzać i gorący przelać do wyparzonych małych słoiczków, a dalej to jak zwykle, odwrócić do góry dnem i przykryć kocem.

To przepis oczywiście od mojej koleżanki Bożenki. Ona robi syrop różany co roku. Mówi, że jest przepyszny i ja jej wierzę.

To był pracowity dzień.

Only registered users can comment.

  1. Gratulacje. Wszystko wygląda pysznie i pachnąco. Ja w ubiegłym roku, jako, że róża wyjątkowo obrodziła, z płatków róży zrobiłam nalewkę:-) oraz konfiturę. Trzymam kciuki za dalsze pomysły.

    1. Ela, naleweczkę też robię, a właściwie robi się, ale konfitury nie robiłam. Poprosze o przepis. Pozdrawiam Cie serdecznie

    1. dzięki Ela za przepis, właśnie przywiozłam od koleżanki, ale innej kolezanki, Halinki tym razem, cały kosz płatków pachnącej róży. No to mam co robić dzisiaj wieczorem 🙂 Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.