Eko - Kosmetyki | Zdrowie | Zioła

Wąkrotka Azjatycka – Gotu Cola  – Centella Asiatica.    

Wąkrotka znajduje zastosowanie w tradycyjnej medycynie ajurwedyjskiej i chińskiej, gdzie wykorzystuje się ją do leczenia ran, chorób skóry i poprawy pamięci.

 Wąkrotka azjatycka jest rośliną wieloletnią z rodziny selerowatych, rośnie w strefie tropikalnej i subtropikalnej w Azji, Afryce i Australii, preferuje miejsca wilgotne, rośnie często w zbiorowiskach trawiastych i na brzegach rzek.

Właściwości dla skóry:

– działanie przeciwstarzeniowe: wspiera syntezę kolagenu i elastyny poprawiając elastyczność i jędrność skóry co spowalnia procesy starzenia,

 –  nawilżające; pomaga zatrzymać wilgoć w skórze i wzmacnia jej naturalne mechanizmy obronne,

 – zmniejszenie blizn i przebarwień; może poprawić wygląd blizn i przebarwień, a także chronić skórę przed szkodliwymi promieniami UV,

– przyspiesza gojenie; wzmacnia barierę ochronną skóry i przyspiesza procesy gojenia ran,

– łagodzenie i regeneracja; pomaga łagodzić stany zapalne, zaczerwienienia i podrażnienia, bardzo przydatna dla cery wrażliwej, trądzikowej i naczyniowej.

Potencjalne reakcje i przeciwwskazania;

– reakcje alergiczne u osób wrażliwych, może wystąpić alergia szczególnie, jeśli są uczulone na rośliny z rodziny selerowatych,

– reakcje skórne; stosowanie zewnętrzne może czasem prowadzić do reakcji alergicznych skóry lub pieczenia,

– nie zaleca się stosowanie bez konsultacji z lekarzem w przypadku kobiet w ciąży i kobiet karmiących, osób z chorobami wątroby, osób po przebytych nowotworach skóry,  dzieci i młodzieży poniżej 18 lat.

Ekstrakt wodny, napar:

 Składniki 2 łyżeczki suszonej wąkrotki,  250 ml gorącej wody.

Sposób wykonania: zalać susz gorącą, ale nie wrzącą wodą około 90- 95 stopni

przykryć i zostawić na 15 minut, odcedzić, przechowywać maksymalnie 24 godziny w lodówce i stosować jako tonik do skóry lub baza do kosmetyków  robionych na świeżo.   

Drugi ekstrakt wodny, odwar mocniejszy;

 Składniki: jedna łyżka suszu, 100 mililitrów wody.

Wykonanie: surowiec umieścić w garnuszku z zimną wodą i doprowadzić do wrzenia, gotować na małym ogniu 10 minut, odstawić na kolejne 20-30 minut, aby naciągnęło, odcedzić.

Trzeci sposób  – ekstrakt alkoholowy, nalewka, tinctura – trwałość do 2 lat.

 Składniki: suszona wąkrotka azjatycka 20 gramów, alkohol 40- 70%, , zakrętką.

Proporcje; jedna część ziela, 5 części alkoholu.

Wykonanie:  susz umieścić w słoiku, zalać alkoholem, tak aby całkowicie przykrył ziele, zakręcić, odstawić w ciemne miejsce na 2 do 4 tygodni, codziennie wstrząsnąć, po tym czasie odcedzić, przechowywać w ciemnej szklanej butelce.

Ekstrakt glicerynowy:  gliceryt jest łagodniejszy niż alkohol.

Składniki: 30 g suszonej wąkrotki rozdrobnionej, 90 ml mieszaniny – 60% – gliceryna roślinna, 40% – woda destylowana

Wykonanie: rozdrobnione ziele zalać mieszaniną gliceryny i wody, dokładnie wymieszać, odstawić na 4 do 6 tygodni w ciemnym miejscu, codziennie wstrząsać, po tym czasie przecedzić.

Podwójny ekstrakt alkoholowo-wodny, koncentrat 1:2.

Składniki: 50 g suszonej wąkrotki, 75 ml alkoholu 70 %, 25 ml wody, łącznie 100 ml cieczy.

1.Ekstrakcja alkoholowa: zalać 50 g suszu 75 ml alkoholu  70  %, zamknąć słoik, odstawić na 10 dni, codziennie wstrząsać, odcedzić.

2. Odwar wodny

Odciśnięty surowiec włożyć do garnuszka dodać 25 ml wody, gotować 10 minut na małym ogniu, odstawić na 25 minut, odcedzić.

3. Połączyć frakcje, przefiltrować, przechowywać w ciemnej butelce.

Mocna maść z wąkrotki z ekstraktu glicerynowego lub alkoholowego.

Składniki na 50 ml

30 ml oleju bazowego (jojoba, migdałowy, oliwa), 6 g wosku pszczelego, 10 ml gliceryny  roślinnej  lub 5 ml ekstraktu alkoholowego, 2- 3 krople witaminy E, 1 g lanoliny.

Wykonanie: rozpuścić wosk w 30 mililitrach olejów w kąpieli wodnej, ostudzić do 45 °, dodać powoli w glicerynę lub ekstrakt alkoholowy, mieszając trzepaczką, aby utworzyć emulsję.

Jeżeli dodaje się ekstrakt alkoholowy, należy dodać go po kropli, aby alkohol nie odparował za szybko, dodać witaminę E, przelać do pojemnika, zostawić do stężenia.

Bardzo mocna maść z wąkrotki z podwójnym ekstraktem.

Składniki na 30 ml maści: 15 ml maceratu olejowego z wąkrotki, 10 g wosku pszczelego, 5 ml podwójnego ekstraktu alkoholowo-wodnego 1:2, 1 g lanoliny, 1- 2 krople witaminy E.

Wykonanie: rozpuścić wosk, macerat olejowy i lanolinę w kąpieli wodnej, gdy osiągnie 50 ° C dodawać po kropli podwójny ekstrakt, cały czas mieszając, przelać do słoiczka, wystudzić, trwałość  od 6 do 12 miesięcy.

Continue Reading

Ogród

Popiół drzewny – pomaga czy szkodzi roślinom?

Popiół drzewny to produkt powstały w procesie spalania drewna w piecu, w kominku czy w ognisku. Traktuje się go jako nawóz naturalny w ogrodzie i środek odkwaszający glebę.

Najważniejsze właściwości chemiczne popiołu drzewnego:

  1. Odczyn silnie zasadowy – pH od 10 do 13, działa podobnie jak wapno – odkwasza glebę,
  2. Zawiera dużo minerałów (bez azotu). Najważniejsze składniki to potas (K) 5-10 % – wzmacnia kwitnienie i podnosi odporność roślin na niektóre choroby grzybowe, wapń (Ca) 20-40 % – poprawia strukturę gleb ciężkich i pH, fosfor (P) 1-3 %, magnez (Mg) 1-2 %, mikroelementy: bor, mangan, cynk, żelazo.
  3. Popiół działa lekko osuszająco i co ciekawe odstrasza ślimaki, a właściwie utrudnia im poruszanie się w terenie (działanie osuszające).

Na co uważać: nie stosować na gleby zasadowe, nie przesadzać z dawką, nie mieszać z nawozami azotowymi, używać popiołu tylko z czystego drewna (bez farb, lakierów czy innych konserwantów)

Jakie rośliny lubią popiół:

– warzywa : ogórki, marchew, buraki, cebula, czosnek, kapusta, papryka, fasola, por, pomidory zależnie od odmiany.

– kwiaty: tulipany, piwonie, floksy, lawenda, róże, liliowce, trawy ozdobne.

– drzewa i krzewy owocowe: porzeczki, agrest, maliny.

– trawniki.

Nie stosować pod: borówki, rododendrony, azalie, magnolie, hortensje niebieskie, wrzosy, iglaki, rzodkiewki, ziemniaki, pietruszka, mięta, arbuzy, nasturcja, nagietek, łubin.

Kiedy nawozić popiołem drzewnym: luty- marzec – rozsypać cienką warstwą wokół roślin (1 -2 garści) lub na przygotowane pod siew grządki, w kwietniu przekopać, w maju można zastosować nawozy azotowe, a jesienią powtórzyć małą dawką popiół.

Continue Reading

Eko - Kosmetyki | Zdrowie

Lekkie serum żelowe na przebarwienia skóry, do zrobienia w domu (DIY).

W ramach mojego  autorskiego projektu pod nazwą „Jak wykorzystać liście aloesu dla zdrowia i urody” przedstawiam przepis na „Serum lekkie żelowe na przebarwienia skóry” .  

Przebarwienia często występują na dłoniach, bywa na twarzy lub na innych częściach ciała. Przyczyny powstawania takich przebarwień mogą być różne.

Główne przyczyny przebarwień na dłoniach i twarzy to nadmierna produkcja melaniny, wywołana promieniowaniem UV, a także zmiany hormonalne (np. ciąża, antykoncepcja, menopauza) i procesy starzenia. Inne czynniki obejmują stany zapalne (np. po trądziku), urazy skóry, stosowanie niektórych leków i ziół (tzw. fotouczulających), a także predyspozycje genetyczne czy problemy zdrowotne (np. z tarczycą, wątrobą lub nerkami). 

Przygotowałam  serum w wersji na zimno, bez podgrzewania składników.

Składniki fazy żelowej –  85%

Żel aloesowy 100 procentowy                       – 60%                         (60 ml) 

Hydrolat różany lub aloesowy                        –  25%                         (25 ml ) 

Składniki aktywne – 15%;

Niacynamid (witamina B3)                               –  5%                          (5 g / 1 łyżeczka),

kwas kojowy                                                            –  2%                          (2 g /1/2 łyżeczki),

gliceryna roślinna                                                 –  3%                           3 ml

pantenol (witamina B5)                                      – 3%                           3 ml/ 1 łyżeczka

konserwant naturalny                                          – 2%

 witamina E                                                                  kilka kropel

Przepis:

Hydrolat wymieszać z gliceryną, dodać niacynamid (B3) i dobrze  wymieszać, następnie dodać kwas kojowy i wymieszać, aż stanie się klarowny, potem dodać pantenol (B5).

Do większej miski wlać żel aloesowy,  dodać mieszaninę składników (powyżej) i połączyć razem poprzez dokładne wymieszanie, dodać witaminę E i  konserwant naturalny.

Przełożyć do buteleczki z pompką.

Można nakładać na skórę z przebarwieniami 3 razy dziennie (małe ilości) i wmasowywać.

Continue Reading

Eko - Kosmetyki | Zdrowie | Zioła

Maść aromatyczna rozgrzewająca, relaksująca, wg receptury z 1889 roku, wg Farmakopei Fińskiej (Medicamenta obligata).

Wersja oryginalna.

receptura   (składniki):

–   ekstrakt alkoholowy na liściach piołunu – 50 gramów,

– smalec (wieprzowy gęsi  lub łój wołowy) –  200 g,

– wosk pszczeli żółty  – 50 g,

– olej wawrzynowy – 25 g

– olejki eteryczne:

       – olejek lawendowy –  60 kropli,

       – olejek jałowcowy –  30 kropli

        – olejek rozmarynowy  – 30 kropli

        – olejek miętowy  – 30 kropli

Sposób wykonania:

  1. Ekstrakt alkoholowy na liściach piołunu – 25 g liści piołunu utrzeć z 50 g alkoholu rozcieńczonego i macerować przez 6 godzin,
  2.  Ekstrakt piołunowy połączyć ze smalcem, wymieszać dokładnie,  ogrzewać do całkowitego odparowania,  przecedzić,
  3. Do mieszanki smalcu połączonego z ekstraktem piołunowym  dodać wosk pszczeli żółty,     

Po roztopieniu dodać olej wawrzynowy, ostudzić  poniżej 30 stopni C.

  • Po ostudzeniu dodać olejki eteryczne, całość wymieszać dokładnie do uzyskania jednolitej konsystencji ,przełożyć do wyparzonych słoiczków,
  • Przechowywać od 6 do 12 miesięcy

Współczesna maść aromatyczna inspirowana recepturą z 1889 roku

 – 60 g oleju  jojoba   lub oleju ze słodkich migdałów,

 – 20 g masła sera,

– 16 g wosku pszczelego żółtego,

 – 2 kapsułki witaminy E,

 – olejki eteryczne;

      – olejek lawendowy 16 kropli

       – olejek rozmarynowy 8 kropli

       – olejek goździkowy 6 kropli

        – olejek cynamonowy 6 kropli

Sposób wykonania:

  1. roztopić masło shea, dodać wosk pszczeli, po roztopieniu wosku pszczelego dodać olej, wymieszać dokładnie na gładką masę i ostudzić,
  2. po ostudzeniu dodać olejki eteryczne i witaminę E,  przełożyć do wyparzonych słoiczków,
  3.  trwałość od 6 do 12 miesięcy

Zastosowanie jako maść aromatyczna,  relaksująca, rozgrzewająca, do masażu karku, skroni, stóp, dłoni, lub jako maść zapachowe dla dobrego samopoczucia  na zimowy wieczory.

Ostrzeżenia;

Maści nie powinny stosować :

  • kobiety w ciąży, kobiety karmiące, osoby uczulone na którykolwiek składnik, w szczególności na olejki eteryczne,
  • chronić oczy.

Continue Reading

Eko - Kosmetyki | Zdrowie | Zioła

Maść przeciwbólowa na bazie złotego wąsa (Callisia fragrans) i znieczulnika (Acmella)

Połączenie złotego wąsa i znieczulnika może:

  • zapewniać natychmiastowe działanie przeciwbólowe (znieczulnik, złoty wąs),
  • działać przeciwzapalnie i regenerująco (złoty wąs),
  • poprawiać ukrwienie i wchłanianie substancji czynnych przez skórę,
  • przynosić ulgę przy bólach mięśni, stawów, kręgosłupa, nerwobólach i dolegliwościach reumatycznych
  • działa rozluźniająco (znieczulnik)

Działanie –  złoty wąs

Złoty wąs jest rośliną o bogatym składzie fitochemicznym – zawiera m.in. flawonoidy (kwercetyna, kemferol) oraz fitosterole, które nadają mu następujące właściwości:

  • Przeciwzapalne – redukuje obrzęki i stany zapalne tkanek (np. po urazach, przeciążeniach stawów).
  • Przeciwbólowe – działa łagodnie przeciwbólowo poprzez wpływ na receptory bólu i poprawę mikrokrążenia.
  • Przyspieszające gojenie – wspomaga regenerację skóry, ścięgien i mięśni.
  • Przeciwutleniające – neutralizuje wolne rodniki, co sprzyja odnowie komórkowej.

Stosowany zewnętrznie złoty wąs łagodzi bóle:

  • reumatyczne i stawowe,
  • mięśniowe (np. po wysiłku),
  • nerwobóle i bóle korzonków,
  • a także drobne urazy i stłuczenia.

 Działanie-  znieczulnik (Acmella)

Dodanie znieczulnika miejscowego (np. lidokainy lub benzokainy) nadaje maści szybki efekt przeciwbólowy poprzez:

  • blokowanie przewodzenia impulsów nerwowych bólu w miejscu aplikacji,
  • szybkie zniesienie bólu i pieczenia, np. w przypadku neuralgii, stłuczeń, przeciążeń,
  • działanie rozluźniające i odrętwiające.

Zastosowanie:

  • bóle stawów, mięśni, nerwobóle, rwa kulszowa, artretyzm, urazy sportowe;
  • można stosować 2–3 razy dziennie miejscowo, wmasowując niewielką ilość.

Ostrożność:

  • nie stosować na otwarte rany, błony śluzowe ani w okolicach oczu,
  • unikać długotrwałego stosowania znieczulników na dużych powierzchniach skóry,
  • test alergiczny jest zalecany (złoty wąs może wywołać podrażnienie u osób wrażliwych).
  • nie powinny stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące i dzieci.

Przepis na maść przeciwbólową:

FAZA A – OLEJOWA:

75 g masło shea,

50 g olej kokosowy

25 g wosk pszczeli

100 g macerat olejowy na złotym wąsie,

100 g macerat olejowy  na znieczulniku,

 FAZA  B – WODNA:

125 g hydrolat na znieczulniku

FAZA C – dodatki:

10 g  – gliceryt nagietkowy,

5 g – nalewka na złotym wąsie,

5 g – konserwant DHA BA ,

2,5 g – olejek eteryczny lawendowy,

2,5 g –  olej zimnotłoczony z rokitnika

Continue Reading

Kuchnia | Zdrowie

Burak ćwikłowy, czerwony – dlaczego warto, a nawet trzeba go spożywać.

Czy dlatego, że jest tani, że jest smaczny czy dlatego, że jest bardzo zdrowy.

Kiedy penetruję wzrokiem stoiska warzywno – owocowe na ryneczku czy w jakimkolwiek markecie, większym czy mniejszym, to jednym z najtańszych warzyw jest burak. Ale nie to jest tutaj najważniejsze, chociaż jest to zaleta, poprzez jego dostępność dla każdego. Najważniejsze to jego wysoka wartość odżywcza, jest bowiem bogatym źródłem witaminy C, kwasu foliowego, minerałów takich jak: żelazo, wapń, magnez, a także bioflawonoidów i antyoksydantów. 

Ale dzisiaj skupię sie przede wszystkim na jego smaku. Kiedyś, kiedy jeszcze mój warzywnik miał wielkość przysłowiowej „chusteczki do nosa”, zawsze znalazło się miejsce na kilka rządków buraczków. Głównie spożywanych na bieżąco w formie zupy botwinki, którą uwielbiam. Dzisiaj wygląda to zupełnie inaczej, bo buraczki wysiewam w kilku miejscach w ogrodzie i tam, gdzie zostaje jakiś nie zagospodarowany kawałek grządki, to zasiewam go buraczkami. W ubiegłym roku urosły mi gigantyczne buraki, największy ważył 1,50 kg, bez liści i był bardzo soczysty i pyszny. Nie wiem, jaka była to odmiana, bo nie zapisałam, a torebkę po nasionach wyrzuciłam. W tym roku też zbiory są bardzo zadowalające.

Co roku przygotowuję przepyszną sałatkę na zimę, buraczki w zalewie słodko kwaśnej. Ile bym tego nie zrobiła, wszystko znika.

Przepis:

Składniki: 5 kg buraków, 1 średnia cebula, zalewa ( 2 litry wody, 1 szklanka octu, 2 szklanki cukru, 1 płaska łyżka soli, kilka liści laurowych, 10 ziaren ziela angielskiego), ewentualnie inne ulubione przyprawy.

Wykonanie: buraki wyszorować, zalać zimną wodą i ugotować (ok. 1 godz.). Odcedzić, zalać zimną wodą, odczekać kilka minut, odcedzić, obrać ze skórki (bardzo łatwo schodzi), przełożyć do dużego garnka lub dwóch, dodać obraną z łuski cebulę. Przygotować zalewę; wszystkie składniki włożyć (wlać, wsypać) do garnka i zagotować. Gorącą zalewę wlać do garnka z burakami i cebulą, przykryć pokrywką i odstawić na 24 godziny. Po upływie tego czasu buraki wyjmuje się z garnka. I tutaj można przygotować jarzynkę na różne sposoby. Ja segreguję buraki wg wielkości. Te najmniejsze kroję na cienkie plasterki, średnie ścieram na tarce o dużych oczkach, a te duże kroję w plastry grubości ok. 0,50 cm. Dodaje rozdrobnioną cebulę i umieszczam w słoikach, po czym uzupełniam zalewą, zakręcam i pasteryzuję w kąpieli wodnej przez 20 minut. Taką jarzynkę można później jeszcze przed podaniem wzbogacić o ulubione smaki, np. dodając paprykę, pietruszkę, ser feta, chrzan, itp.

Drugą potrawą, którą bardzo lubię, to pieczone buraki. Kilka średniej wielkości buraków po umyciu obieram ze skórki, kroję je w plastry o grubości ok. 0,5 cm, ale tak, że nie docinam do końca. Wtedy robi się coś w rodzaju wachlarza, smaruję wewnątrz plastry maceratem z oliwy lub oleju z przyprawami (rozmaryn, tymianek, oregano, majeranek, itp,), układam w brytfance i piekę w temperaturze 200 stopni C przez ok. godzinę. Po upieczeniu posypuję rozdrobnionym serem typu feta oraz uprażonymi ziarnami słonecznika. Można skomponować z mixem sałat. Coś pysznego.

Innym sposobem na wykorzystanie czerwonych buraków to przygotowanie zakwasu. Co roku przygotowuję kilka razy i nie tylko przed wigilią. Poniżej zamieszczam mój wpis na ten temat z lutego 2020 r.

Buraki są bardzo łatwe w uprawie, lepiej rosną na stanowiskach słonecznych, ale w półcieniu też dają radę. Wysiewa się je wprost do gruntu, są jednak wrażliwe na wiosenne przymrozki, więc trzeba je przykrywać agrowłókniną na ten czas. Przerywam buraczki wtedy, gdy zamierzam gotować botwinkę, więc nic się nie marnuje. Wymagają podlewania we wczesnej fazie wzrostu, potem dają sobie radę, no chyba, że przyjdzie jakaś fala upałów. Ale oprócz wykorzystania buraków w celach spożywczych i leczniczych, burak z uwagi na swoje czerwone liście długo utrzymujące się w dobrej kondycji, jest ciekawym uzupełnieniem kompozycji kwiatowych w ogrodzie. Polecam uprawę tego cennego dla naszego zdrowia warzywa, bardzo smacznego i nieskomplikowanego w przygotowaniu posiłku.

Continue Reading

Bez kategorii

Kalina koralowa – źródło witamin i ozdoba ogrodu.

Kalina koralowa pojawiła się w naszym ogrodzie kilkanaście lat temu jako niewielki krzew. Dzisiaj jest już ładnie ukształtowanym drzewkiem o niezwykłej urodzie. Wiosną zakwita śnieżnobiałymi kwiatami ułożonymi misternie w baldachy. W lipcu pojawiają się zielone owoce zebrane w grona, z czasem przebarwiające się na czerwono. Najpiękniej prezentuje się jesienią, kiedy w ogrodzie bledną kolory kwiatów, ona puszy się czerwonością korali i złotem liści. Jest wtedy naprawdę piękna. A kiedy śnieg przykryje ogród białym płaszczem, czerwone korale odcinają się jaskrawo na jego tle. Czasami, choć zdarza się to bardzo rzadko, przylatują kwiczoły, smakosze owoców kaliny i wtedy pozostają już tylko gołe gałęzie. Co kilka lat, kiedy kalina wyjątkowo obficie zaowocuje, po pierwszych przymrozkach zbieramy część owoców i przygotowujemy pyszną, bogatą w witaminy i mikroelementy konfiturę.

Owoce kaliny koralowej zawierają przede wszystkim witaminę C, witaminę P, a także witaminy A i E oraz przeciwutleniacze, takie jak flawonoidy, garbniki i kwasy organiczne. W ich składzie znajdują się również olejki eteryczne, kumaryny i pektyny, które mają korzystny wpływ na organizm, wzmacniając jego odporność, wspomagając układ krążenia oraz układ pokarmowy.

Owoce kaliny koralowej nie nadają się do spożycia na surowo, bowiem zawierają one saponiny, które w większych ilościach spożywane mogą wywołać zatrucia. My zbieramy owoce po przymrozkach, a jeżeli zdarzy się komuś zebrać je wcześniej to należy je zamrozić w zamrażarce, a potem poddane zostają obróbce termicznej. Poniżej załączam filmy o tym, jak wygląda kalina koralowa w naszym ogrodzie i o tym, jak zrobić prozdrowotna konfiturę z jej owoców.

Continue Reading

Ogród

Ogród tonący w kwiatach

Tak określiła nasz ogród jedna z osób nas odwiedzających. Ogród – to pojęcie bardzo szeroko rozumiane. Jak bardzo ono się zmienia na przestrzeni czasu, to wiem dobrze, ponieważ znam go od urodzenia. Ten sam, a jak bardzo różny. Na początku mojego pamiętania ogród, to przede wszystkim grządki z warzywami, które z czasem przyszło mi plewić, trochę kwiatów w przedogródku, o która dbała Mama, krzewy agrestu i porzeczek, młode drzewka jabłoni, wiśni, czereśni i śliwek, a także bzy, dzisiaj nazywane lilakami; biały podwójny, niebieski pojedynczy i bordowy o grubych kwiatach, wszystkie mocno pachnące. Trawa, trawnik – na to nie było miejsca w ogródku. Taki ogród dawał warzywa na cały rok, soki i konfitury, bo czasy, jak to się mówi, były ciężkie. I tak wyglądały prawie wszystkie ogrody na naszym osiedlu. Potem zaczęło się to wszystko powoli zmieniać, jakiś mały trawnik, ławeczka, stolik, mniej grządek z warzywami, więcej krzewów kwitnących i tak poszło. Kiedy oglądam nieliczne z tamtych czasów czarno-białe zdjęcia, trudno uwierzyć, że to ten sam ogród. Teraz, kiedy telefon jest również aparatem fotograficznym i można robić tysiące zdjęć, porównywać zdjęcia ogrodu sprzed kilku lat i też się dziwię, jak bardzo się zmienia co roku. Po części wynika to z tego, że krzewy czy drzewa szybko rosną zmieniając mocno wygląd ogrodu. Bywa, że z różnych względów trzeba coś wyciąć, w to miejsce coś innego posadzić. Teraz, kiedy jestem na emeryturze i mam więcej czasu, lubię zajmować się ogrodem, już zimą planuję, co nowego wprowadzić do ogrodu, co zmienić, jakie kupić nasiona kwiatów i warzyw. Polubiłam nawet plewienie, które było zmorą w dzieciństwie. Nasz ogród jest pełen kolorów i zapachów, jest dużo kwiatów, warzyw, ziół, które przyciągają mnóstwo różnego rodzaju zapylaczy, dla których zbudowaliśmy hotele.

Zapraszam do krótkiego spaceru po naszym ogrodzie.

Continue Reading

Eko - Kosmetyki | Zdrowie | Zioła

Krem nawilżający wiosenny na kwiatach forsycji.

Forsycje zakwitły  w ogrodach rozjaśniło się, zażółciło się. Oprócz tego że jest to krzew, który ,ozdabia nasz ogród, ma on bardzo dobre właściwości,  w szczególności dotyczy to  kwiatów forsycji.

Kwiaty forsycji wykorzystuje się zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie.

Dzisiaj opowiem o tym, jak zrobić nawilżający, lekki, wiosenne krem z kwiatów forsycji, szczególnie dedykowany do cery wrażliwej,  też z w trądzikiem różowatym lub trądzikiem młodzieńczym;

 Kwiaty forsycji zawierają bardzo dużo rutyny, więcej niż inne kwiaty czy zioła.

 W tym przepisie wykorzystałam napar ze świeżych kwiatów forsycji, można oczywiście wykorzystać  suszone kwiaty z forsycji.

 2 garści świeżych kwiatów forsycji  spryskać spirytusem i pozostawić na około 15 minut, po tym czasie zalać kwiaty wrzątkiem i pozostawić na drugie 15 minut, po czym  przecedzić.

 Napar należy umieścić w naczyniu, który następnie wkładamy do garnka z wodą, może to być naczynie ceramiczne, może to być  naczynie plastikowe. Następnie  do naparu dodajemy tak zwaną fazę olejową, czyli macerat olejowy z forsycji, olej kokosowy, masło shea, alkohol cetylowy oraz emulgator, w tym przypadku  jest to  Olivem 1000 z oliwek .

Całość należy  podgrzać do rozpuszczenia wszystkich składników, a kiedy rozpuszczą się składniki rozpoczynamy mieszanie z jednoczesnym schładzanie   czyli przenosimy miskę  z naczynia z wodą gorącą do naczynia z wodą zimną i intensywnie mieszamy. Można mieszać ręcznie łyżeczką, widelcem, można użyć do tego również blendera. Po uzyskaniu temperatury poniżej 40 stopni Celsjusza, dodajemy olej zimnotłoczony, w tym przypadku jest to olej z rokitnika , gliceryt  z kwiatów forsycji, nalewkę z forsycji,  kwas  hialuronowy, witaminę C i E, witaminę B3, B5 oraz konserwant DHABA. Wszystko dobrze wymieszać, na koniec dodać ulubiony olejek eteryczny, ja dodałam absolut z kwiatów lipy francuskiej. Przełożyc do wyparzonych słoiczków.  Konsystencja kremu jest lekka, dobrze się wchłania. Krem nożna przechowywać w lodówce   około rok, poza lodówką krem w chłodnym miejscu można przechowywać do jednego miesiąca.

Składniki:

300 ml naparu z kwiatów forsycji,

80 g macerat olejowy na kwiatach forsycji,

10 g masło shea,

10 g olej kokosowy,

22 g Olivem 1000,

5 g alkohol cetylowy,

Po schłodzeniu do temoeratury poniżej 40 C dodać :

10 ml olej zimnotłoczony

25 ml gliceryt z kwiatów forsycji,

1 łyżka nalewki na kwiatach forsycji ,

1 łyżeczka kwasu hialuronowego,

Po 10 kropli witamin,

1 łyżeczka konserwantu DHA BA,

Olejek eteryczny lub absolut, ewentualnie olejek zapachowy.

Jak zrobić macerat olejowy , nalewkę czy gliceryt napisałam wcześniej na moim blogu.

Szeroko o właściwościach kwiatów forsycji napisałam 5 lat temu

Natomiast o tym jak zrobić nalewkę na kwiatach forsycji napisałam 3 lata temu:

Continue Reading

Zdrowie

Sok z aloesu i żel aloesowy podstawą wiosennej kuracji oczyszczającej.

Aloes składa się w około 99 % z wody, a tylko 1% to są składniki takie jak witaminy i mikroelementy.  Zawiera około 100 składników o bardzo różnorodne działaniu, posiada w swoim składzie:

–  witaminy: A, C,  E, witaminy z grupy B, w tym kwas foliowy, kwas cholowy, niacyny i rzadko występującą w roślinach witaminę B 12,

– mikroelementy takie jak: wapń, sód, potas, magnez, cynk, chrom, selen, żelazo, miedź i mangan. Zawiera również aminokwasy i kwasy tłuszczowe.

Działanie wewnętrzne aloesu;

– wzmacnia odporność organizmu,

– poprawia trawienie,

– oczyszcza przewód pokarmowy,

– pomaga przy zaparciach,

– regeneruje wątrobę,

– obniża poziom cholesterolu,

– usuwa nadmiar wolnych rodników,

– działa przeciwzapalnie, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie,

– wspomaga utrzymanie równowagi jelitowej flory bakteryjnej,

– działa przeciw robakom,

– może być stosowany przy zespole jelita drażliwego oraz przy refluksie,

– chroni stawy i kości przez przed degradacją,

– sok z aloesu ma odczyn zasadowy dzięki czemu  neutralizuje nadmiar kwasów w żołądku.

– wspomaga leczenie  wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, zapalenie żołądka i dwunastnicy,

–  sprzyja namnażaniu się mikrobioty jelitowej czyli sprzyjających nam bakterii ,

– pobudza produkcję żółci,

 zwiększa produkcję soku trawiennego .

Spożywanie wyciągów z aloesu jest wskazane przy podwyższonym poziomie złego cholesterolu oraz przy wysokim poziomie cukru we krwi, sprzyja rozrzedzaniu krwi, co jest ważnym elementem profilaktyki przeciwzawałowej.

Sok z aloesu podawany jest często rekonwalescentom po zabiegach chirurgicznych, ale też pacjentom w starszym wieku. Profilaktycznie warto go pić w okresach osłabienia, szczególnie w okresach jesienno-zimowych, aby się wzmocnić.

Z  aloesu można przygotować napój wzbogacony miodem, imbirem, sokami, zwiększa to działanie pobudzające układ odpornościowy. Aloes stosuje się również przy dolegliwościach gastrycznych takich jak wzdęcia czy zaparcia,  znajduje też zastosowanie przy odchudzaniu. Sok aloesowy posiada właściwości żółciopędne i przeczyszczające, ułatwia wypróżnianie i poprawia perestaltykę  jelit.  Jednak należy stosować go z dużą rozwagą, ponieważ przy niewłaściwym stosowaniu czyli zbyt częstym i zbyt dużej ilości, może działać na organizm niekorzystnie, może dochodzić do zaburzenia funkcji jelit, wypłukiwania elektrolitów, a także przewlekłych zaparć i wzdęć.

Zawarta w aloesie alona ma działanie   przeczyszczające,   zatem należy  stosować preparaty z  aloesem z umiarem, gdyż może spowodować niepożądane działanie.

Preparaty takie jak sok czy żel aloesowy nie powinny być stosowane przez:

– kobiety w ciąży i kobiety karmiące,

– dzieci,

– diabetyków,

– osoby cierpiące na hemoroidy,

– osoby z niewydolnością nerek.

Działanie zewnętrznie aloesu;

 – ułatwia gojenie ran,

–  działa ochronnie na skórę,

Działanie zewnętrzne aloes znajduje głównie w kosmetykach.

Aloes ma silne działanie nawilżające, gdyż  przystosowany jest on do gromadzenia w swoich liściach zapasów wody, która potem jest oddawana skórze czy włosom.

 Sok z aloesu lub żel aloesowy nakładany na skórę pomagają leczyć rany, oparzenia, otarcia skóry, łuszczycę, miejsca po ugryzieniach owadów, oparzenia słoneczne.

 Aloes  stosuje się też przy pielęgnacji skóry trądzikowej, łagodzi stany zapalne i działa przeciwbakteryjnie. Aloes zwiększa  elastyczność skóry poprzez stymulowanie syntezy kolagenu i elastyny, kosmetyki z aloesem dobrze dotleniają skórę i odżywiają  ją.

Aloes łagodzi podrażnienia, nawilża i ujędrnia skórę, enzymy zawarte w aloesie przyspieszają porost włosów i sprawiają, że stają się zdrowsze i bardziej błyszczące.

Jak stosować aloes wewnętrznie:

– warto przeprowadzić kurację pobudzająco-oczyszczającą, regenerującą organizm, szczególnie w okresie wiosennym.  Taka kuracja powinna trwać około 2 tygodni.  Aloes  dobrze jest pić w formie soku, najlepiej zażywać 3 razy dziennie przed większym posiłkiem czyli śniadanie, obiad, kolacja. Jednorazowo nie powinno się wypijać więcej niż 25 g soku.

Jak przygotować sok z aloesu;

– świeżo zerwane liście z aloesu, który musi mieć co najmniej 3 lata, umyć i włożyć do lodówki przynajmniej na dobę,

– umyć, przyciąć brzegi liścia, pokroić na mniejsze kawałki, włożyć do miski, zalać wodą, odsączyć z wody, wydrążyć żel i jeszcze raz przepłukać ,

– wycisnąć sok aloesowy w wyciskarce wolnoobrotowej, w sokowirówce lub innym urządzeniu,

– przelać do dzbanka, dodać tyle samo wody przegotowanej ostudzonej, dodać sok z cytrusów (cytryna, pomarańcze, mandarynka), dodać miód lub cukier trzcinowy, ewentualnie syrop np. z mniszka lub kwiatów czarnego bzu, dobrze wymieszać lub zmiksować,

– część soku zamrozić na kostki, po zamrożeniu przełożyć do zamykanego woreczka i umieścić w zamrażarce,

– pozostałą część przelać do butelek i przechowywać w lodówce, spożyć w ciągu tygodnia, rozcieńczając jedną łyżkę soku w szklance ciepłej wody,

– podobnie spożyć sok zamrożony w kostkach,  rozpuszczając kostkę w szklance ciepłej wody.

Czysty żel aloesowy zamrozić w kostkach, używać bezpośrednio do masażu skóry twarzy, dłoni lub na włosy, można zastosować go też jako składnik do przygotowania maski na twarz lub włosy.

Continue Reading