Zioła

Pierwszy zbiór lawendy

28 czerwca 2019

Lawenda na dobre zamieszkała w moim ogrodzie, posadziłam ją w różnych miejscach, aby jej kojący zapach towarzyszył w różnych pracach ogrodowych i w czasie wypoczynku. Dodatkowo zapach jej działa odstraszająco na jedne, te nieprzyjazne nam owady i wabi inne, te przyjazne. Mam w ogrodzie różne odmiany lawendy i też kwitnie ona w różnych okresach. Jedne mają już dobrze rozwinięte kwiaty, inne jeszcze w zamkniętych kłosach. Wczoraj dokonałam pierwszego cięcia. Zrobiłam bukieciki i podwiesiłam pod sufitem w przewiewnym zacienionym miejscu. Potem umieszczę je w wazonach w sypialni, w łazience, w kuchni i w szare, zimne, krótkie dni będą przypominały zapach lata. Część umieszczę w lnianych woreczkach w garderobie. Wczorach postawiłam też macerat lawendowy. Będzie wspaniały olejek do ciała, do włosów, a także do kremów. O właściwościach maceratu lawendowego (olejku) pisałam już, przy okazji kremu lawendowo-różanego.

Jeszcze na rabacie
Tu już rozdrobniona, przygotowana do maceratu
A tu juz w bukiecikach do suszenia.

Only registered users can comment.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.