Ogród

Luty – wysiewamy pomidory

12 lutego 2019

10 Luty 2019 r. Czas wysiać pomidory.

Mój tato miał folię, w której uprawiał olbrzymie pomidory malinowe. Ale to było dawno. Przez prawie 20 lat nie przyszło mi nawet do głowy, żeby zabrać się za uprawę pomidorów. Z góry zakładałam, że to mi się nie uda. Do czasu, aż odwiedziliśmy przejazdem naszych znajomych, którzy w ogródku, na gruncie uprawiali z pełnym sukcesem pomidory. Zachwyciłam się plonami i już w następnym roku kupiłam nasiona, wysiałam, posadziłam na gruncie, gdyż wtedy nie miałam jeszcze szklarni.

Pomidory pięknie urosły, zaowocowały i to bardzo przyzwoicie, ale niestety tylko część zdążyła ładnie dojrzeć, część została zaatakowana różnymi chorobami, pleśniami i zarazami. Rożnica w zbiorach polegała na tym, że znajomi mieszkali w jednym z najciepleszych rejonach Polski, w Tarnowie. My natomaist mieszkamy w kotlinie górskiej, gdzie klimat jest bardzo kapryśny, zdarzają się mrozy po “zimnej Zośce” lub na początku wrzesnia.

W następnym roku mąż zbudował mi niewielką szklarnię, mieści się tam 12 krzaczków pomidorów, reszta wędruje na grunt. Lato 2018 r było bardzo ciepłe, wrecz upalne, wyjątkowo nie było majowych przymrozków. Wysiałam dużo różnych pomidorów, zawsze część sadzonek oddawałam znajomym i sąsiadom, ale tego lata okazało sie, że sąsiadki też wysiały swoje pomidory, a innym nie chciało sie w ogóle zajmować uprawą pomidorów. I tak zostaliśmy z 50 krzaczkami pomidorów. Oczywiście, że pracy było bardzo dużo, trzeba obrywać wilki, część pomidorów zapylać, szczególnie te w szklarni, podlewać, podwiązywać.

Ale pomidory odwdzięczyły się pięknie za naszą pracę. Największe malinowe stare odmiany czerwone osiągnęły wagę 1 kg. Rewelacyjne okazały sie też małe pomidorki Tutti Frutti, w którychgłównie buszował nasz wnuk.

malinowe na gruncie
Pomidory koktajlowe Tutti Frutti

bawole serca
malinowy czerwony – stara odmiana – waga 1,02 kg

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.