Ogród

Jakie nasiona należy wysiać w lutym, aby zdążyły dojrzeć.

9 lutego 2022

Luty, to miesiąc, w którym na poważnie trzeba zabrać się za wysiewanie nasion niektórych warzyw, jeżeli oczekujemy dobrych plonów. Nasz klimat umiarkowany, nie sprzyja uprawie warzyw, które w czasach mojego dzieciństwa nie rosły w naszych ogrodach. Kupowało się je na straganie, kiedy przychodziła na nie odpowiednia pora, późne lato lub wczesna jesień. Mam tutaj na myśli paprykę, bakłażany, arbuzy, melony, a nawet pomidory, eksportowane wtedy głównie z ciepłej Bułgarii.

A wszystko wynika z tego, że okres wegetacji tych warzyw jest bardzo długi. Dla bakłażanów to nawet 8 miesięcy, podobnie dla papryki, pepino i arbuzów. Jest to bardzo istotne, szczególnie u nas w górach, gdzie bywa, że pierwsze jesienne przymrozki pojawiają się już we wrześniu i rośliny muszą do tego czasu zdążyć dojrzeć. Ostatnio rozszerzyłam moje uprawy o kilka trochę egzotycznych roślin, które da się i warto uprawiać w ogródku, a to rodzynek brazylijski czyli miechunka peruwiańska, o której już pisałam na tym blogu, jak również ashwagandha czyli witania ospała, o której też już napisałam wcześniej.

Warto też już teraz pomyśleć o kwiatach jednorocznych i dwuletnich, jakie chcemy mieć w swoim ogródku i poszukać w sklepach odpowiednich nasion. W tym roku do mojego ogródka, jako zupełne nowości, wprowadzę jednoroczne; werbenę patagońską i galiardię nadobną. Wysieję też na przyszłoroczny plon szałwię muszkatołową o pięknych kwiatach i obłędnym zapachu i wieczornik damski.

Przejrzałam też nasiona, które mam z poprzednich lat, sprawdziłam daty przydatności i niestety, część z nich trzeba było wyrzucić. Od kilku lat staram się pozyskiwać nasiona z własnych roślin; warzyw i kwiatów, wzorem mojej sąsiadki Ewy, która jest mistrzynią w wyszukiwaniu i pozyskiwaniu nasion ciekawych nowych kwiatów i warzyw i ja zawsze na tym korzystam.

O tym wszystkim opowiadam na filmie, do obejrzenia którego serdecznie zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.