Nie marnuję | Ogród

Fusy kawy i herbaty to naturalny nawóz dla roślin kwasolubnych.

Mówi się o tym, że kawa pita w dużych ilościach zakwasza organizm ludzki. Średnia wartość pH kawy wynosi ok. 5,0, natomiast pH krwi tętniczej człowieka kształtuje się na poziomie 7,35-7,45, a krwi żylnej ok. 7,32 – 7,42.

A jaki wpływ ma kawa, a raczej fusy kawy, na rośliny? Podobnie, zakwasza. W domu, na balkonie czy w ogrodzie mamy rośliny, które lubią wygrzewać się na słońcu i takie, które słońce niszczy. Podobnie jest z wodą, jedne lubią mieć korzenie w wodzie, bagienku, błocie, inne wręcz przeciwnie. A co z ziemią, do której je sadzimy?

Kiedy byłam mała, nie było OBI, Castoramy, Bricomarche czy Leroy Merlin, w których można teraz kupić praktycznie wszystko, co potrzebne jest do uprawy roślin. Ale wtedy ziemię do kwiatów doniczkowych przygotowywało się samemu, z tego, co było dostępne. Kiedy zbliżał się czas przesadzania kwiatów, mama wysyłała mnie do lasu po próchnicę, ale nie byle jaką. (Próchnica glebowa, czyli humus, to część organiczna gleby powstała głównie ze szczątek roślin i zwierząt rozłożonych przez mikroorganizmy glebowe. )

W lesie, przy pniach świerków zbierałam próchnicę iglastą, o odczynie kwaśnym, o czym oczywiście w tamtym czasie nie miałam za bardzo pojęcia. Pod dębami zbierałam próchnicę o odczynie zasadowym. A mama wiedziała, które kwiaty zasilić próchnicą o odczynie kwaśnym, a które o odczynie zasadowym, żeby dobrze rosły i cieszyły oko okazałym kwieciem.

Wtedy kawa prawdziwa była rarytasem, a przy tym dość droga, więc kupowało się ją na święta lub na inne uroczystości. Być może w innych domach była częstszym gościem. Dzisiaj nie muszę chodzić do lasu po próchnicę, bo mamy kilka kompostowników na ogrodzie, w tym kompostownik z ziemią liściastą o odczynie zasadowym, a ziemię do kwiatów kwasolubnych zakwaszam fusami kawy lub herbaty. Jak to zrobić, opowiedziałam w filmiku poniżej.

Tak się teraz zastanawiam, czy jednak nie pójść do lasu po próchnicę. Ona bardzo dobrze spulchnia ziemię, nie mówiąc już o tej dużej ilości składników mineralnych, które zawiera.

Continue Reading

Ogród | Zioła

Rozmnażanie aloesów.

Mam cztery dorodne ośmioletnie aloesy pospolite (Aloe Vera), z uprawy z wyspy Lanzarote na Oceanie Atlantyckim. Z trzech roślin systematycznie pobieram liście, aby przygotować żel aloesowy do moich naturalnych kosmetyków, a także do różnego rodzaju wcierek i smarowideł. O tym jak przygotować żel aloesowy opisałam i pokazałam na filmie z grudnia 2020 r https://melarosa.pl/2020/12/15/jak-zrobic-zel-aloesowy-w-domu/

Aloes zawiera witaminy A, C, E, wit. z grupy B, kwasy tłuszczowe i minerały: potas, wapń, żelazo, magnez, mangan, miedź, cynk i chrom.  Aloes ma właściwości grzybobójcze, bakteriobójcze oraz wirusobójcze. Wykorzystuje się go do leczenia chorób skóry, infekcji dróg moczowych i organów płciowych, pielęgnacji jamy ustnej i zębów, choroby oczu, układu oddechowego, zapalenia stawów, cukrzycy, nowotworów i chorób serca. Ma właściwości łagodzące. Aloes ma jeszcze jedną zaletę, filtruje powietrze z zanieczyszczeń, a nocą wytwarza tlen, pochłaniając dwutlenek węgla. Aloes to także doskonała roślina nawilżająca powietrze.

Szerzej o właściwościach prozdrowotnych aloesów pisałam też wcześniej https://melarosa.pl/2019/12/09/aloes-roslina-lecznicza-ktora-powinna-byc-w-kazdym-domu/

Natomiast czwarty aloes służy do pozyskiwania nowych sadzonek. Ten, z którego pozyskiwałam sadzonki, miał ich aż 11. O tym, jak uzyskać nowe sadzonki opowiedziałam i pokazałam na filmie poniżej.

Teraz sadzonki przystosowują się do nowych warunków i zapuszczają korzenie. Część z nich pewnie trafi do nowych domów znajomych i rodziny, ale część zostanie i powiększy moją kolekcję. Bo aloes to wspaniały lek na wiele dolegliwości i naprawdę warto mieć go w domu, pod ręką.

Continue Reading