Eko - Kosmetyki | Zdrowie | Zioła

Krem nawilżający wiosenny na kwiatach forsycji.

Forsycje zakwitły  w ogrodach rozjaśniło się, zażółciło się. Oprócz tego że jest to krzew, który ,ozdabia nasz ogród, ma on bardzo dobre właściwości,  w szczególności dotyczy to  kwiatów forsycji.

Kwiaty forsycji wykorzystuje się zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie.

Dzisiaj opowiem o tym, jak zrobić nawilżający, lekki, wiosenne krem z kwiatów forsycji, szczególnie dedykowany do cery wrażliwej,  też z w trądzikiem różowatym lub trądzikiem młodzieńczym;

 Kwiaty forsycji zawierają bardzo dużo rutyny, więcej niż inne kwiaty czy zioła.

 W tym przepisie wykorzystałam napar ze świeżych kwiatów forsycji, można oczywiście wykorzystać  suszone kwiaty z forsycji.

 2 garści świeżych kwiatów forsycji  spryskać spirytusem i pozostawić na około 15 minut, po tym czasie zalać kwiaty wrzątkiem i pozostawić na drugie 15 minut, po czym  przecedzić.

 Napar należy umieścić w naczyniu, który następnie wkładamy do garnka z wodą, może to być naczynie ceramiczne, może to być  naczynie plastikowe. Następnie  do naparu dodajemy tak zwaną fazę olejową, czyli macerat olejowy z forsycji, olej kokosowy, masło shea, alkohol cetylowy oraz emulgator, w tym przypadku  jest to  Olivem 1000 z oliwek .

Całość należy  podgrzać do rozpuszczenia wszystkich składników, a kiedy rozpuszczą się składniki rozpoczynamy mieszanie z jednoczesnym schładzanie   czyli przenosimy miskę  z naczynia z wodą gorącą do naczynia z wodą zimną i intensywnie mieszamy. Można mieszać ręcznie łyżeczką, widelcem, można użyć do tego również blendera. Po uzyskaniu temperatury poniżej 40 stopni Celsjusza, dodajemy olej zimnotłoczony, w tym przypadku jest to olej z rokitnika , gliceryt  z kwiatów forsycji, nalewkę z forsycji,  kwas  hialuronowy, witaminę C i E, witaminę B3, B5 oraz konserwant DHABA. Wszystko dobrze wymieszać, na koniec dodać ulubiony olejek eteryczny, ja dodałam absolut z kwiatów lipy francuskiej. Przełożyc do wyparzonych słoiczków.  Konsystencja kremu jest lekka, dobrze się wchłania. Krem nożna przechowywać w lodówce   około rok, poza lodówką krem w chłodnym miejscu można przechowywać do jednego miesiąca.

Składniki:

300 ml naparu z kwiatów forsycji,

80 g macerat olejowy na kwiatach forsycji,

10 g masło shea,

10 g olej kokosowy,

22 g Olivem 1000,

5 g alkohol cetylowy,

Po schłodzeniu do temoeratury poniżej 40 C dodać :

10 ml olej zimnotłoczony

25 ml gliceryt z kwiatów forsycji,

1 łyżka nalewki na kwiatach forsycji ,

1 łyżeczka kwasu hialuronowego,

Po 10 kropli witamin,

1 łyżeczka konserwantu DHA BA,

Olejek eteryczny lub absolut, ewentualnie olejek zapachowy.

Jak zrobić macerat olejowy , nalewkę czy gliceryt napisałam wcześniej na moim blogu.

Szeroko o właściwościach kwiatów forsycji napisałam 5 lat temu

Natomiast o tym jak zrobić nalewkę na kwiatach forsycji napisałam 3 lata temu:

Continue Reading

Zdrowie | Zioła

Orzechówka – zdrowotna nalewka z zielonych owoców orzecha włoskiego.

Od połowy czerwca do połowy lipca warto wybrać się na zielone orzechy włoskie i przygotować zdrowotną nalewkę. Nalewka z zielonych owoców orzecha włoskiego działa wzmacniająco, czyści krew, wypędza robaki, pomaga w likwidowaniu bólów żołądka i jelit, oczyszcza organizm z toksyn. Zielone owoce orzecha włoskiego to bogate źródło witamin C, E, B1, B2, PP. Zawierają też garbniki i łatwo przyswajalne kwasy tłuszczowe oraz jod i kwercetynę zwalczające wolne rodniki.

Jak zrobić taka nalewkę? Sposobów  jest bardzo wiele. My od ponad dwudziestu lat przygotowujemy ją w dwóch wersjach:

  • wersji podstawowej, tzn. bardzo gorzkiej, gdzie zielone orzechy zalane są spirytusem lub wódką,
  • w wersjach bardziej przystosowanych do spożycia. z różnymi dodatkami.

Często szukamy nowych sposobów i nowych smaków. Bo ta nalewka może mieć różne smaki, gdy doda się np. korę cynamony, laskę wanilii, goździki, migdały, ziele angielskie i inne przyprawy – w różnych kompozycjach. W tym roku nasz młody orzech włoski nie wydał ani jednego owocu, ponieważ kwietniowy mróz zniszczył  wszystkie zawiązki owoców, a także liście.  Ale będąc z wizytą u naszych znajomych w Szwecji, pozyskaliśmy owoce z wielkiego drzewa orzecha włoskiego, rosnącego obok ich domu.

W  filmie poniżej  pokazane są dwa sposoby przygotowania takiej nalewki.

Pierwszy sposób polega na zalaniu pokrojonych drobno orzechów włoskich spirytusem 96 % , tak aby wszystkie owoce były przykryte alkoholem. Dodatkiem do tej nalewki jest laska waniliowa oraz ziarna ziela angielskiego. Taka nalewka powinna stać w miejscu ciemnym przez około miesiąc. Po miesiącu zlewa się nalewkę z owoców i odstawia. Natomiast owoce zasypuje się cukrem (jedna szklanka) i wodą przegotowaną (jedna szklanka) i należy wstrzącać słojem codziennie lub co drugi dzień. Po około trzech tygodniach należy zlać syrop z owoców, a następnie do syropu wlać tą wcześniej przygotowaną nalewkę spirytusową i odstawić na kolejne dwa miesiące. Po upływie tego czasu należy nalewkę przefiltrować i zlać do butelek. Taka nalewka powinna jeszcze dojrzewać przynajmniej pół roku, a najlepiej dłużej.

Drugi sposób przygotowania nalewki polega na tym, że pokrojone owoce orzecha włoskiego zasypuje się cukrem, należy dobrze wymieszać, żeby cukier otoczył wszystkie owoce. Po 24 godzinach, kiedy wytworzy się syrop, zalewa się owoce orzecha w syropie  mocną wódką, tak aby wszystkie owoce były przykryte alkoholem. Dodatkami do tej nalewki są migdały, goździki i kora cynamonu. Tak przygotowaną nalewkę odstawia się na około miesiąc w ciemne miejsce. Po tym czasie nalewkę należy zlać z owoców i dodać do niej  około 300 ml rumu lub koniaku. Aby nalewka miała jeszcze bogatszy smak można dodać miód 250 ml, który wcześniej należy zagotować z wodą,  (około jednej szklanki) i ostudzić. Dopiero tak ostudzoną mieszankę miodu z wodą można dodać do nalewki. Taka nalewka powinna stać około dwóch miesięcy, po tym czasie nalewkę należy przefiltrować i przelać do butelek, odstawić na kolejne, co najmniej, 6 miesięcy. Najlepsza nalewka do konsumpcji powinna   jeszcze postać w ciemnym miejscu następne 6 miesięcy. Nalewkę używa się w razie potrzeby przy bólach żołądka jelit w ilościach 25 ml jednorazowo lub około 40 kropli, które można rozcieńczyć w wodzie przegotowanej. W mojej ocenie, nie ma lepszego i skuteczniejszego lekarstwa na zołądek, jak nalewka na zielonych orzechach włoskich.

Oczywiście nie wszyscy moga ją uźywać. Nie mogą korzystać z tego dobrodziejstwa kobiety w ciąży, matki karmiące, dzieci, młodzież, a także osoby z cukrzycą, wrzodami żołądka i dwunastnicy, refluksem żołądkowo-przełykowym i nietolerancją alkoholową.

Continue Reading

Eko - Kosmetyki | Zdrowie | Zioła

Olejowe Perfumy Botaniczne – możesz zrobić je samodzielnie w domu.

Zapach – ten temat już kilkakrotnie podejmowałam na moim blogu. Lubimy otulać się przyjemnymi zapachami; używamy różnych pachnideł – perfum, wód perfumowanych, wód kolońskich, dezodorantów, balsamów, żeli pod prysznic, mydeł – wszystkie one niosą jakiś zapach, przyjemny. Zapalamy świece zapachowe, kominki, kadzidełka, stosujemy rozpylacze zapachowe, przynosimy do domu pachnące kwiaty. Dlaczego to robimy? Bo przyjemny zapach wprowadza nas w dobry nastrój, pomaga zasnąć, relaksuje, przypomina miłe chwile, ale też wpływa na poprawę pamięci, ułatwia oddychanie, oczyszcza powietrze i itd. I nie jest to wymysł „naszych” czasów. Historia zapachu sięga czasów wielkich cywilizacji starożytnych.

O tym, jak można zatrzymać zapach kwiatów czy ziół, też już wielokrotnie opowiadałam. Jednym ze sposobów to wykorzystanie olejków eterycznych. Olejki eteryczne można kupić w dobrych sklepach lub samodzielnie wydestylować. A jak się już ma olejki eteryczne, to można poszaleć i przygotować samodzielnie pachnidło. Przyjęło się mówić perfumy (parfums), ale tak naprawdę najczęściej kupujemy wody perfumowane (Eau de Parfum EDP,) wody toaletowe (Eau de Toilette) czy wody kolońskie (Eau de Cologne). Prawdziwe perfumy, z uwagi na dużą zawartość cennych olejków eterycznych są bardzo drogie.

Wikipedia – Perfumy (od fr. par fumée „przez dym”) – łączna nazwa kosmetyków, których jedynym zadaniem jest nadawanie różnym obiektom (zwykle ciału człowieka) przyjemnego i długo utrzymującego się zapachu. 

W czym tkwi różnica? Przecież pachną podobnie. Różnica tkwi w stężeniu olejków eterycznych. W zależności od zawartości olejków eterycznych stosuje się następujące nazewnictwo (źródło; Wikipedia)

  • Parfum (perfumy, ekstrakt, perfumy właściwe) – 10–30%;
  • Eau de Parfum (woda perfumowana) skrót EdP – 8–15%;
  • Eau de Toilette (woda toaletowa) skrót EdT – 4–15%;
  • Eau de Cologne (woda kolońska) skrót EdC – 2–5%; TM Koelnisch Wasser
  • Eau Fraîche (woda odświeżającaeau de solide skrót EdS – 1–3%; TM EdS

6 lat temu byłam uczestniczką warsztatów, na których uczyliśmy się tworzyć perfumy. Robiliśmy perfumy na bazie alkoholu (etanol 95%) z użyciem olejków eterycznych stężonych w 100 %. Pisząc stężonych w 100 %, mam na myśli stężenie olejków eterycznych, a nie stężenie perfum. W tym przypadku otrzymaliśmy pełną recepturę dotycząca wybranych olejków w poszczególnych nutach i ich ilość.

Drugie zadanie było trudniejsze; „Perfumy olejowe; samodzielna kompozycja z surowców aromatycznych (olejków eterycznych), stężenie 20 % w medium frakcji oleju kokosowego. Proporcje 30 % nut bazy, 30 % nut serca, 40 % nut głowy”.

I tu zaczęły się schody 🙂 Na dużym okrągłym stole pojawiło się około 100 buteleczek z olejkami eterycznymi, część nazw było mi znane, wiedziałam jaki to zapach, ale część było mi zupełnie obce. Trzeba było uruchomić nos. Dostaliśmy ściągawkę ” Podział na nuty bazy, serca i głowy”, małe wagi do odważania olejków, buteleczkę na perfumy z kroplomierzem i olej kokosowy frakcjonowany jako rozpuszczalnik.

Nuta bazy, decyduje o trwałości zapachu, najdłużej pozostaje na włosach, ciele i ubraniach: piżmo, skóra, ambra, drzewo cedrowe, sandałowe, gwajakowe, różane, kaszmirowe,  paczula, wetiwer, korzeń arcydzięgla, bylice, żywica benzoesowa, niebieski rumianek, szałwia muszkatołowa absolut, balsam kopaiba, czystek, czarny bez, absolut jodły, kadzidłowiec, galbanum, kocanka włoska, konkret lawendy, mirra, absolut gałki muszkatołowej, paczula, absolut świerkowy, absolut aksamitki, tonka, wanilia, labdanum, mech dębowy,..

Nuta serca, wyczuwalna jest dopiero po jakimś czasie i pozostaje na skórze, włosach i ubraniach przez kilka godzin: absolut róży, jaśminu, magnolia, bez, orchidea, konwalia, tuberoza, osmantus , ziele angielskie, bazylia, kwiat goździk, rumianek rzymski, cynamon, szałwia muszkatołowa, goździk, kawa, geranium, absolut jaśminowy, absolut lawendowy, trawa cytrynowa, werbena cytrynowa, lubczyk, melisa, neroli, irys absolut, róża, absolut czarnego pieprzu, styraks, aksamitka, liść fiołka, ylang- ylang, kardamon, kumin,

Nuta głowy jest wyczuwalna zwykle przez ok. 30 minut do 1 godziny: cytryna, grejpfrut, pomarańcza, mandarynka, pomelo, beragmotka, czarna lub czerwona porzeczka, liczi, malina, jabłko, róża, jaśmin, fiołek, konwalia, magnolia, anyż, liść laurowy, drzewko różane, kolendra, cyprys, koper, imbir, jagoda jałowca, lawenda, limonka, majeranek, mimoza, gałka muszkatołowa, oregano, pieprz czarny, biały i różowy, mięta pieprzowa, sosna, rozmaryn, mięta zielona, tymianek, golteria, piołun.  

Nie jest to oczywiście katalog zamknięty. Ja wybrałam po trzy olejki eteryczne z każdej nuty. I tak; nuta bazy – kadzidłowiec, lawenda, czystek, nuta serca – ylang-ylang, goździk, kora cynamonu, nuta głowy – bergamotka , pomarańcza, jagoda jałowca. Do dzisiaj mam jeszcze te perfumy, wciąż jest piękny wyraźny zapach, używam je na „lepsze okazje” 😉

Prawie dwadzieścia lat temu byliśmy na wycieczce po Egipcie. W Gizie zaprowadzono wszystkich uczestników wycieczki do Perfumerii. Zakupiliśmy kilka buteleczek perfum olejowych. Sprzedawca przekonywał nas o tym, że perfumy olejowe zachowują dłużej zapach (intensywność, kompozycję) niż perfumy na bazie alkoholu. Mam jeszcze trzy buteleczki z tymi perfumami i stwierdzam, że to prawda. Po tak długim czasie wciąż wspaniale pachną.

Zapraszam do obejrzenia filmu;

Continue Reading

Eko - Kosmetyki | Zdrowie | Zioła

Masz w domu aloes? – zrób z niego olejek aloesowy do twarzy, ciała i włosów.

To było kilkanaście lat temu. Spędzaliśmy urlop na jednej z urokliwych Wysp Kanaryjskich o nazwie Fuerteventura. Pewnego dnia wybraliśmy się promem na sąsiednią małą wyspę Lanzarotę, a potem zwiedzaliśmy ją autokarem. Często podczas takich wycieczek odwiedza się różne atrakcje i tym razem też ich nie brakowało. Między innymi trafiliśmy do sklepu z kosmetykami przy dużej plantacji aloesów (Aloe Vera – aloes zwyczajny), rosnących na podłożu wulkanicznym. Kupując kosmetyki zawierające oczywiście w swoim składzie aloes, nie myślałam, że kiedyś zaprzyjaźnię się na dobre z tą rośliną. Odkąd pamiętam w domu zawsze na parapecie stał aloes, taki powyginany, o zdrewniałych częściowo łodygach, drobnych wydłużonych liściach z kolcami na ich brzegu. Jak coś się niedobrego działo na skórze, brało się liść aloesu, przecinało wzdłuż i przykładało się stroną wewnętrzną z żelem na skórę. Zawsze pomagało. Mama robiła jeszcze winko aloesowe na wzmocnienie organizmu (przepis; https://melarosa.pl/2022/01/20/wino-aloesowe-na-oczyszczenie-i-wzmocnienie-odpornosci-organizmu/). Ale to był inny aloes – drzewiasty.

Wróćmy do sklepu, do zakupów w sklepie (kremy, żele, maści, soki), dołożono nam maleńkie trzy szczepki, 2-3 cm, nawet nie miały dobrze wykształconych korzonków. Zabraliśmy te maleństwa do domu, mąż wsadził do doniczki, bez większej nadziei, że coś z tego będzie, bardziej na zasadzie eksperymentu. I tu nastąpiło miłe zaskoczenie. Sadzonki przyjęły się, zaczęły rosnąć, trzeba było przesadzić je, już pojedynczo, do oddzielnych doniczek, a potem do większych i jeszcze większych. Czwartą roślinę, już dobrze ukształtowaną, dostałam od przyjaciółki Ani. Zamieszkały u nas na dobre, mnożą się, więc dzielę się z tymi, którzy chcą zaprzyjaźnić się z tą cenną rośliną.

Aloe Vera – aloes zwyczajny, pospolity, barbadoski – pochodzi z Afryki i Azji mniejszej, należy do sukulentów. Dlaczego to właśnie aloes stał się tak pożądany.

Przyjrzyjmy się zatem, co zawiera w sobie aloes:

  • acemannan/aloweroza – dzięki którym aloes ma zdolność wzmacniania odporności, pełni rolę tarczy ochronnej,
  • antrachinony i antraglikozydy – o działaniu lekko przeczyszczającym, w tym aloina – substancja goryczkowa, którą w przypadku stosowania wewnętrznego, np. w postaci soku, należy usunąć,
  • aminokwasy: lizyna, izoleucyna, histydyna, fenyloalanina, tyrozyna, metionina, tryptofan oraz kwas asparaginowy, kwas asparaginowy, glicyna – to podstawowy budulec białek,
  • enzymy – ważne w procesie trawienia ,
  • kwasy tłuszczowe – pełnią ważną funkcję biologiczną jako materiał energetyczny i zapasowy,
  • witaminy – zwiększają wydajność organizmu i jego odporność : prowitamina A – poprawia wzrok, dba o zdrowie skóry, witamina E – nazywana witaminą młodości, spowalnia procesy starzenia, witamina C – pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego i nerwowego, odpowiada za prawidłową produkcję kolagenu,
  • kwas foliowy – ma wpływ na kondycję serca i naczyń krwionośnych,
  • witaminy z grupy B -niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu,
  • inne witaminy; karoten, cholinę, biotynę,
  • minerały i pierwiastki śladowe: magnez, fosfor, mangan, żelazo, cynk, miedź, wapń, chrom, selen, glin, siarkę, chlor, sód, potas,
  • antyoksydanty (przeciwutleniacze)- zwalczają wodne rodniki. (źródło: Aloes dla zdrowia i urody – autor – Elke van Eick)

Olej aloesowy, olejek aloesowy, macerat olejowy aloesowy – co to jest.

Aby przygotować olej aloesowy potrzebny jest aloes, co najmniej pięcioletni. Należy wybrać najstarsze liście, umyć je, odciąć część dolną (najszerszą), wstawić do wody lub ułożyć na ręczniku papierowym, odczekać, aż spłynie gorzki żółtawy płyn zawierający aloinę, potem odcinamy jeszcze kawałek, usuwamy kolce z brzegów liścia, rozcinamy wzdłuż, aby dostać się żelu. Wybrać łyżką lub nożem żel, zmiksować lub drobno pokroić, przełożyć do słoja i zalać dobrej jakości olejem w proporcji od 10 do 25 % żelu, reszta to olej, ja daję olej z pestek winogron. Dobrze wymieszać, zamknąć słój szczelnie, odstawić na około 2 tygodnie w ciepłe ciemne miejsce, codziennie mieszając. Po tym czasie przecedzić przez gęste sito lub gazę, przelać do naczynia z ciemnego szkła, dodać witaminę E, aby zapobiec jełczeniu. Taki olej można nakładać bezpośrednio na skórę twarzy (z wyjątkiem skóry z trądzikiem), na ciało i włosy. Do oleju można dodać ulubiony olejek eteryczny. Olej zmiękcza i wygładza skórę, nawilża, działa przeciwstarzeniowo. Olej aloesowy może być wykorzystany do przyrządzenia kosmetyków naturalnych, kremów, maści, maseczek do twarzy i maseczek do włosów.

Poniżej film, jak zrobić olej aloesowy.

Continue Reading

Kuchnia | Zdrowie | Zioła

Aromatyczny syrop (miodzik) z mniszka lekarskiego (z dodatkami).

Każdego roku w maju biorę koszyk i idę zbierać kwiaty mniszka lekarskiego.

Kiedy moje dzieci były małe i jak wszystkie przedszkolaki, bywały przeziębione, znajoma podała mi wtedy przepis na syrop z mniszka lekarskiego: 400 kwiatków mniszka, 1 l wody, 1 kg cukru i sok z 3 cytryn.

Zadziałal rewelacyjnie na uciążliwy i długotrwały kaszel. Po trzech dniach zażywania syropu, kaszel znikł. Od tamtej pory syrop z mniszka lekarskiego jest zawsze na półkach w piwnicy. W tym roku zeszłam do piwnicy, żeby sprawdzić, czy zostały z ubiegłego roku jeszcze jakieś słoiczki z syropem i odkryłam, że stoi tam jeszcze jeden słoik z syropem z mniszka, ale nie mój, tylko syrop, który dostałam od mojej koleżanki Magdy-Róży, a który to zrobił jej syn Radek. Był gęsty, ciemny i bardzo aromatyczny. Postanowiłam pójść tym śladem i jeszcze trochę go zmodyfikowałam. Ostatecznie wyszło tak:

Około 800 kwiatów (bez łodyżek) zalałam dwoma litrami wody i doprowadziłam do wrzenia i pozostawiłam jeszcze w tym stanie na około 10 minut. Potem zniosłam do piwnicy na 24 godziny. Następnego dnia odcedziłam kwiaty, wywar podgrzałam, dodałam 2 kg cukru i gotowałam, aż do wyburzenia cukru. Potem zmniejszyłam temperaturę i dodałam laskę cynamonu, 15 goździków, 5 gwiazdek anyżu, pokrojony w cienkie słupki świeży imbir oraz pokrojone w plastry dwie pomarańcze ze skórką (wcześniej dokładnie umytą). Przez następną dobę odparowywałam całość, co kilka godzin podgrzewając przez godzinę.

Kolejnego dnia podgrzałam wszystko, dodałam sok z 4 cytryn i gorący syrop z dodatkami przełożyłam do wyparzonych słoiczków, zakręciłam, odwróciłam do góry dnem i przykryłam kocykiem, pozostawiając tak do wystygnięcia. Polecam, naprawdę to jest pyszne i zdrowe.

Continue Reading

Eko - Kosmetyki | Zdrowie | Zioła

Nalewka z forsycji – dla zdrowia i urody.

Wiosna w tym roku nie rozpieszcza nas. Kwiecień plecień, jak w przysłowiu, bo przeplata trochę zimy, trochę lata. Ale forsycja nie przejmuje się tym za bardzo i jak co roku zakwitła obficie. Ja w tym roku przedestylowałam już kwiaty forsycji na hydrolat w nowym miedzianym alembiku, ale również przygotowałam nalewkę zdrowotną.

Nalewka na kwiatach forsycji

 Świeżo zebrane kwiaty spryskać 95 % spirytusem, pozostawić na 15 minut, po czym zalać alkoholem ok. 50 %, w proporcji 1 porcja kwiatów, 5 porcji alkoholu. Odstawić w ciepłe ciemne miejsce na 2 tygodnie, potrząsając co 2-3 dni naczyniem. Potem przefiltrować, przelać do ciemnej butelki, odstawić jeszcze na trzy miesiące w chłodne miejsce. Zażywać w razie potrzeby  2 razy dziennie po 10 ml. Nie jest to może wybitnie smakowa nalewka, bo jest to nalewka lecznicza. Ale za to jest bogatym źródłem rutyny, można stosować ją jako środek przeciwalergiczny, na obniżenie poziomu cukru we krwi oraz jako środek przeciwzapalny. Można również smarować nalewką miejsca z pajączkami, rozszerzonymi naczynkami, żylakami czy siniakami. Rutyna zawarta w kwiatach forsycji doskonale uszczelnia naczynia krwionośne, a więc jest szczególnie polecana osobom, które mają problemy np.  rozszerzonych naczynek i żylaków. Ma dobry również wpływ na kondycję stawów.

Forsycja znajduje szerokie zastosowanie w kosmetologii, ma działanie opóźniające procesy starzenia się skóry, wpływa korzystnie na włókna kolagenowe i elastynowe, poprawiając w ten  spoistość, jędrność i gładkość skóry. Przygotowałam też krem nawilżający na bazie hydrolatu z kwiatów forsycji, maceratu z forsycji, glicerytu z forsycji i nalewki z forsycji.

 Forsycja jest bogata również w witaminę C, a jej kwiaty można spożywać na surowo, jako dodatek do wiosennych zielonych sałatek.

Continue Reading

Zdrowie | Zioła

Leszczynowe pąki i kwiaty pomogą odzyskać siły w czasie przesilenia zimowo-wiosennego.

W niedzielę wybraliśmy się na dłuższy spacer do naszego lasu. Las o tej porze ukrywa ogromne bogactwo witamin i związków mineralnych. A wszystko to zawarte w pąkach i kwiatach wielu drzew i krzewów. Niektóre jeszcze śpią, ale nie leszczyna. Leszczyna wypuściła już pąki kwiatowe męskie, a w bardziej słonecznych miejscach już zakwitła. Oprócz pąków kwiatowych, na cienkich gałązkach pojawiły się także pąki liściowe. Pąki oraz młode pędy drzew i krzewów, różnią się składem biochemicznym od surowca dorosłego, są bogatsze w składniki odżywcze. Wspomagają organizm w przypadku spadku formy właśnie teraz, w okresie przesilenia zimowo-wiosennego.

Pąki leszczynowe

Pąki i kwiaty leszczyny wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, estrogenne, antyseptyczne, odtruwające, moczopędne i ściągające. Mają wpływ na uszczelnianie naczyń krwionośnych oraz pomagają zlikwidować obrzęki ciała powstające z powodu zalegania nadmiaru wody w organizmie.

Napary z pączków i męskich kwiatów leszczyny można pić przy przeziębieniu, bezsenności, depresji, osłabieniu i chorobach skórnych na tle zaburzeń hormonalnych i przemiany materii.

 Poleca się również przy leczeniu przerostu gruczołu krokowego, stanów zapalnych układu moczowego, gardła i zaburzeń okresu przekwitania oraz pokwitania, przy zapaleniu wątroby, nietrzymaniu moczu, rwie kulszowej, infekcjach wirusowych, stresie, nerwowości, bezsenności, zapaleniu oskrzeli. Reguluje też poziom cholesterolu.

W czasie naszego spaceru nazbieraliśmy sporo pąków leszczyny (pół papierowej torby) i co dalej? Jak i do czego wykorzystać je?

Część zbiorów poszło do suszenia na napary (herbatki), tzn, na bawełnianym obrusie rozłożyłam cienką warstwę leszczynowych pąków, od czasu do czasu trzeba je obrócić (jak przy suszeniu siana), kiedy stwierdzimy, że są suche, należy przełożyć do szczelnie zamykanego naczynia, najlepiej do słoja. Z uwagi na specyficzny smak, taka herbatka nie każdemu może smakować solo. Najczęściej wykorzystuję wysuszone pąki leszczynowe jako składnik mieszanek ziołowych. Dobrze komponują się w działaniu i w smaku z kwiatami nagietka i tarniny oraz z zielem pokrzywy. Łyżkę mieszanki ziołowej zalać wrzątkiem, pozostawić pod przykryciem 15-20 minut, a następnie przecedzić. Aby poprawić smak, można dosłodzić herbatkę miodem.  Pić przy przeziębieniu, bezsenności, niepokoju, spadku odporności, 1do 3 szklanek naparu dziennie.

suszenie pąków leszczynowych

Przygotowałam również ze świeżych pąków leszczynowych intrakt alkoholowy (preparat roślinny, otrzymywany poprzez wytrawienie surowego surowca roślinnego etanolem. Intrakty są podobne do nalewek, różnią się od nich tym, że są sporządzane z surowców świeżych, a nie suszonych i zwykle zalewa się je podgrzanym alkoholem).

Świeże rozdrobnione pąki leszczynowe zalewam podgrzanym do 80 stopni alkoholem 40 procentowym w proporcji 1 część pąków i 3 części alkoholu. Po 14 dniach należy przefiltrować. Można dodać miód. Pić 3 x dziennie po 5 ml jako środek moczopędny i przeciwzapalny.

Intrakt alkoholowy

Kolejnym sposobem na zagospodarowanie pąków leszczynowych to przygotowanie maceratu olejowego jako półproduktu do kosmetyków naturalnych; kremów i balsamów. Świeże (lub suszone) pąki leszczyny należy rozdrobnić, spryskać spirytusem i pozostawić na około 15 minut. Potem przełożyć do wyparzonego i suchego słoja, zalać olejem w proporcji 1 : 2, pozostawić w ciepłym ciemnym miejscu na okres około 1 miesiąca. Codziennie lekko potrzasnąć słoikiem i sprawdzać, czy nie wystają ponad powierzchnię jakieś części surowca zielarskiego. Ja dodatkowo konserwuję macerat konserwantem, który sama przygotowuję na bazie galasów szypszyńca różanego. Jak zrobić taki konserwant, opisałam wcześniej na moim blogu: https://melarosa.pl/2021/02/23/jak-zrobic-naturalny-konserwant-do-domowych-kosmetykow/ .

Macerat olejowy

Nie zaleca się używanie naparów leszczynowych kobietom w ciąży, a także osobom uczulonym na pyłki leszczyny.

Przy napisaniu tego artykułu korzystałam ze strony „Medycyna dawna i współczesna” – dr Henryk Różański; nauki medyczne i biologiczne; fitoterapia, fitochemia…

Zapraszam do obejrzenia filmu z wyprawy do lasu po leszczynowe pączki.

Continue Reading

Zdrowie | Zioła

Gemmoterapia – moc zamknięta w pączkach drzew i krzewów.

Gemmae (łac) – pączki. Gemmoterapia to dział fitoterapii polegający na wykorzystania w celach leczniczych pączków liści, pączków kwiatów, pączków pędów, pączków korzeni, pączków kłączy i pączków bulw różnych roślin. Wczesną wiosną warto się zatem wybrać na spacer do lasu lub do ogrodu i poszukać pączków na drzewach i krzewach.

Pąki derenia jadalnego.

Pączki drzew i krzewów zbiera się w różnych fazach rozwoju, można zacząć zbierać już w lutym czy marcu, kiedy są one jeszcze zamknięte, aż do momentu kiedy mają już młode listki lub kwiaty, ale do których przywierają jeszcze w dolnej części łuski. Co zrobić z zebranymi pączkami, które zawierają mnóstwo mikroelementów i witamin. Niektóre można jeść na surowo lub dodać do sałatek. Można ususzyć, można zamrozić lub poddać ekstrakcji. Może to być ekstrakcja alkoholowa na zimno (nalewka), ekstrakcja na gorąco (intrakt), może to być ekstrakcja wodna, np. na gorąco (napar, odwar), może być ekstrakcja winem lub octem, roztworem soli kuchennej (płyn Ringera), ewentualnie roztworem gliceryny (gliceryt). Ważne, aby pączki rozdrobnić przed użyciem (posiekać lub zmielić). Przy ekstraktach alkoholowych i octowych zachować proporcje wagowe 1 : 5 do 1 : 10. Przy wyciągach wodnych lub roztworach soli kuchennej 1 : 20. Dawkowanie przeciętnie, w zależności od rodzaju pączków oraz od rodzaju i stężenia ekstraktu w ilościach od 5 do 25 kropli, 2-3 razy dziennie.

Na co warto „zapolować” w najbliższym czasie? Brzoza brodawkowata, klon polny, buk, leszczyna pospolita, kasztanowiec zwyczajny, olcha czarna, jodła pospolita, czarny bez, głóg, wiąz polny, jesion, czeremcha, sosny, topoli, morwy, jałowca, pokrzywy.

Brzoza brodawkowata (brzoza zwisła, brzoza biała) – zastosowanie: choroby reumatyczne, obrzęki,
dna moczanowa, nadciśnienie, alergia, zatrucia, zapalenie układu moczowego, przerost gruczołu krokowego.

Leszczyna pospolita -zastosowanie: choroby gorączkowe, przeziębienie, grypa, bezsenność, zaburzenia
hormonalne, zapalenie jajników i gruczołu krokowego, trądzik. O właściwościach pączków i kwiatów leszczyny napisałam dwa lata temu https://melarosa.pl/2020/02/11/paczki-i-kwiaty-leszczyny-jako-surowiec-leczniczy/

Kasztanowiec zwyczajny – zastosowanie: stany zapalne, przepuszczalność naczyń krwionośnych, zakrzepy, owrzodzenia, obrzęki limfatyczne, nadciśnienie, zapalenie naczyń krwionośnych, niedobór witaminy K, zapalenie kłębuszków nerkowych, zapalenie siatkówki i naczyniówki oka, choroba hemoroidowa, żylaki.

Czeremcha – zastosowanie: zaburzenia trawienia, zaburzenia przemiany materii, zaburzenia hormonalne, zapalenie piersi, stany nieżytowe przewodu pokarmowego i układu oddechowego, zapalenie nerek, moczowodów i pęcherza moczowego, stany zapalne narządów płciowych, zapalenie gruczołu krokowego, kamica żółciowa, choroby alergiczne, schorzenia skórne na tle zaburzeń metabolicznych, stany zapalne odbytu, świąd skóry, ugryzienia i ukąszenia owadów, wypadanie włosów, osłabienie, zaburzenia krążenia krwi, pękanie naczyń krwionośnych, zapalenie zatok. Wyciągi z czeremchy działają wybielająco na skórę i przeciwobrzękowo. Zapobiegają pękaniu naczyń krwionośnych. Usuwają cienie pod oczami, objawy zmęczenia i opuchnięcia oczu.

Źródło: http://luskiewnik.strefa.pl/gemmoterapia/Podstawy_gemmoterapii2.pdf http://www.rozanski.ch/gemmoterapia/preview/pages/p10.htm

Pąki derenia jadalnego.

Ja mam już pierwsze zbiory za sobą. To pączki kwiatowe derenia jadalnego. Dereń bardzo wcześnie, a właściwie najwcześniej kwitnie w moim ogrodzie. Wysuszyłam i rozdrobniłam. Teraz dodaję do herbatek ziołowych i kwiatowych.

Zapraszam do obejrzenia filmu o wykorzystaniu pączków roślin. To takie „nowalijki” w innym wydaniu.

Continue Reading

Zdrowie | Zioła

Wino aloesowe na oczyszczenie i wzmocnienie odporności organizmu.

Aloes pospolity (Aloe Vera) ta wspaniała roślina pochodząca z krajów Afryki i Azji zawiera około 270  składników o dużej aktywności biologicznej. Można stosować go wewnętrznie (doustnie) w celach leczniczych, jak też zewnętrznie w celach leczniczych i kosmetycznych.  O jego szerokim zastosowaniu i wspaniałych właściwościach pisałam już wcześniej na moim blogu kilkakrotnie.

Dzisiaj napiszę o tym, jak sporządzić wino aloesowe, które nie tylko oczyszcza organizm i wzmacnia jego odporność, ale również reguluje trawienie, regeneruje błony śluzowe przewodu pokarmowego, oczyszcza krew, pomaga w zaparciach, wspomaga leczenie wrzodów żołądka i dwunastnicy.

Moje aloesy pospolite (Aloe Vera)

Przygotowuję wino aloesowe z moich ośmioletnich aloesów pospolitych. Aloes, który ma być użyty do przygotowania takiego wina, musi mieć minimum 3 lata, a najlepiej 4-5. Przed pobraniem liści z rośliny wstrzymuję się z podlewaniem jej około 1- 2  tygodni. Wybieram najstarsze liście, odcinam, myję, osuszam, a następnie zawijam w folię aluminiową i wkładam na około 7-10 dni do lodówki. Odkryto, że rośliny pozostawione w trudnych warunkach (brak światła lub ograniczone światło, brak wody lub jej niedobór, niskie temperatury)  wytwarzają w większym stopniu  bioaktywne substancje. Czasami przenosi się na ten czas rośliny do chłodnej piwnicy.

Po tym czasie przygotowuję żel aloesowy i łączę go z miodem płynnym oraz winem czerwonym wytrawnym. Aby nie doszło do fermentacji, dodaję niewielką ilość spirytusu. Można zamiast spirytusu dodać sok z cytryny.

Składniki:

½ kg liści aloesowych,

½ kg miodu płynnego,

½ litra wina czerwonego wytrawnego,

100 ml spirytusu 96 % lub tyleż samo soku z cytryny.

Wszystko dobrze wymieszać w słoju i odstawić na tydzień w chłodne miejsce, może być lodówka lub piwnica. Po tym czasie przecedzić, przelać do butelek z ciemnego szkła, przechowywać nadal w lodówce lub chłodnej piwnicy i zażywać 3 razy dziennie na 1 godzinę przed posiłkiem po 1 łyżeczce w pierwszym tygodniu, a w następnych tygodniach po 1 łyżce. Kuracja nie powinna trwać dłużej niż 2 miesiące. Ja najczęściej przeprowadzam taką kurację oczyszczająco- wzmacniającą wczesną wiosną, a czasami powtarzam jesienią. 

Zapraszam do obejrzenia instruktażowego filmu, jak zrobić wino aloesowe.

Continue Reading

Ogród | Zdrowie | Zioła

Ashwagandha, witania ospała, indyjski żeń – szeń, śpioszyn lekarski czy po prostu śpioch – określana też rośliną „wiecznej młodości”.

Kilka lat temu dostałam od zaprzyjaźnionego ogrodnika Jurka trzy małe sadzonki witanii ospałej. Nic o niej wtedy nie wiedziałam. Od tamtej pory co roku na wiosnę sadzę kilka młodych roślin w ogrodzie. W warunkach naturalnych roślina ta rośnie w niektórych krajach śródziemnomorskich, w północnej Afryce, w Indiach i w krajach Bliskiego Wschodu i tam jest rośliną wieloletnią, czasami traktowaną jak chwast. W naszym klimacie witania ospała jest rośliną jednoroczną. Ja już pozyskałam nasionka z moich roślin i w lutym/marcu przystąpie do wysiewania. W maju, po zimnej Zośce, wysadzam je do gruntu. W tym roku nie wybrałam najlepszego miejsca dla moich sadzonek witanii i inne rośliny trochę ją zdominowały, zabierając słońce. A jest to roślina, która dobrze rośnie na stanowisku słonecznym. Kiedy ma dobre stanowisko potrafi osiągać spore rozmiary, nawet do 1,5 m i wtedy wymaga podpór. Ale nie jest to roślina, która wymagałaby jakieś szczególnej troski. Nie zauważyłam też, aby jakieś szkodniki były nią zainteresowane, np. mszyce, przędziorki czy zaraza ziemniaczan. Jagody, nazywane też dziką czereśnią, bardzo gorzkie i niesmaczne, rosną w pergaminowych mieszkach.

Praktycznie prawie cała roślina nadaje się do wykorzystania. Najwcześniej pozyskuję liście, jeszcze kiedy są zielone obrywam część liści i suszę je, potem dodaję do mieszanek ziołowych na herbatki. Zielone części wykazują silne działanie antybakteryjne i antynowotworowe. Późną jesienią następuje zasadniczy zbiór, czyli korzeń i jagody. Korzeń po oczyszczeniu z ziemi i umyciu, kroję na małe kawałki. W tym roku te pokrojone korzenie i owoce zalałam spirytusem nalewkowym i będą się macerowały kilka tygodni. W ubiegłym roku natomiast ususzyłam je, a potem zmiksowałam na proszek. Proszek dodaję do owsianki, jogurtu lub do herbatek ziołowych. Można też wymieszać z łyżką miodu. Z niezmielonych na proszek, ale rozdrobnionych korzeni można też przygotować odwar. W ciągu jednej doby można bezpiecznie spożyć do 3 g sproszkowanego korzenia ashwagandhy.

korzeń witanii ospałej

Witania ospała jest rośliną adaptogenną, wspomaga proces odbudowy odporności. Jest rośliną o bardzo bogatych właściwościach, wpływa na ogólną kondycję ciała i umysłu, między innymi poprawia ogólną wydolność organizmu, wzmacnia funkcjonowanie mózgu, funkcjonowanie układu nerwowego, poprawia pamięć, pomaga w zaburzeniech snu, w stanach lękowych, obniżeniu nastroju, przygnębieniu, nawet w stanach depresyjnych, wykazuje działanie antystresowe. Polecana w stanach zmęczenia zarówno fizycznego (osoby uprawiające sporty), jak i psychicznego (przepracowanie, znużenie). Polecana jest w walce z takimi chorobami jak schizofrenia, choroba afektywna dwubiegunowa, nerwica, a także przy objawach choroby Alzheimera. Dobrze jest też spożywać herbatkę zawierającą witanię ospałą czyli ashwagandhę, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, wspomagając organizm w walce z przeziębieniem czy grypą. Witania znajduje też zastosowanie przy leczeniu reumatyzmu, zmian skórnych, wrzodów, hemoroidów, jako środek gojący rany.

Ashwagandha znajduje również zastosowanie w kosmetyce, działa odmładzająco, spłyca zmarszczki, regeneruje skórę i redukuje przebarwienia.

Witanni ospałej czyli ashwagandy nie powinny przyjmować; kobiety w ciąży, kobiety karmiące, dzieci oraz osoby przyjmujące leki uspokające, nasenne, przeciwpadaczkowe i niektóre leki przeciwbólowe.

Zapraszam do ogladania filmu z mojego ogródka o witanii ospałej

Continue Reading